6 sierpnia 2024

Żar - Weronika Mathia

 

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Liczba stron: 336
Pierwsze wydanie: 2023

Nadszedł wreszcie ten dzień, kiedy nie narzekam na polski kryminał! Cud, święto, data do odnotowania w kalendarzu. Sięgnęłam po debiutancką powieść o zbrodni i jestem zadowolona z lektury na tyle, że już kupiłam kolejną książkę autorki. To się tak rzadko zdarza, że może posłużyć za całą rekomendację. Żar to wielowątkowa historia rozpoczynająca się od pewnego traumatycznego doświadczenia w życiu piętnastoletniej Leny. Jej pierwsza miłość, chłopak z sąsiedztwa, z którymi przyjaźni się od lat, odbiera sobie życie w opuszczonym domu uważanym przez miejscowych za siedlisko zła. Teraz, ponad dwadzieścia lat później, Lena Potocka jest już dorosłą kobietą; matką samodzielnie wychowującą siedemnastoletniego Jaśka. Rok temu wróciła do rodzinnej wioski, osiadając w domu odziedziczonym po zmarłych rodzicach. Sprawy z przeszłości jakoś udało jej się zepchnąć na margines, ale kruchy spokój rujnuje pewna impreza, z której jej nastoletni syn nie wraca. Jasiek zaginął, a w przerażającym opuszczonym domu znaleziono zwłoki młodej dziewczyny, która popełniła samobójstwo zupełnie tak jak pierwszy ukochany Leny. Czy te sprawy jakoś się ze sobą łączą? Aspirant Jakub Zommer próbuje odpowiedzieć na to pytanie, mimo że został odsunięty od śledztwa. Drążenie w przeszłości uwalnia demony, a sekrety mieszkańców Górska zaczynają powoli wychodzić na jaw.

1 sierpnia 2024

Kontratak - Sohn Won-Pyung

 

Wydawnictwo: Mova
Liczba stron: 280
Pierwsze wydanie: 2017
Polska premiera: 2024

Moda na kojące serce powieści z Korei Południowej i Japonii wciąż trwa, ale na fali tych przytulnych historii, wydane zostają też nieco inne książki, które chyba nie miałyby szans przebicia na naszym rynku, gdyby nie aktualne trendy. W każdym razie korzystam z tego pełnymi garściami, gromadząc różne dzieła azjatyckich autorów. Tym razem padło na Kontratak, czyli opowieść o ponad trzydziestoletniej Koreance Ji-hye, która pracuje jako stażystka w filii jednej z wielkich korporacji. Kobieta czuje, że w jej życiu wszystko jest przeciętne – począwszy od imienia, poprzez zainteresowania, wygląd, aż po pracę będącą dla niej głównym źródłem niezadowolenia. Urodzona w 1988 roku Ji-hye należy do pokolenia zmuszonego nieustannie podnosić swoje kwalifikacje, uczęszczać na kursy, zdawać kolejne egzaminy, a mimo tego wciąż niemogącego znaleźć dobrej pracy. Pewnego dnia w firmie pojawia się nowy stażysta. Mężczyzna jest szalenie zaangażowany we wszystkie obowiązki i wykonuje je dosłownie z uśmiechem na ustach, ale tak naprawdę Gyu-ok ma plan jak dać nauczkę wszystkim, którzy uprzykrzają pracę innym. Ji-hye, nowy pracownik oraz jeszcze kilka innych osób postanawiają stawić opór systemowi poprzez delikatne akty buntu. Chcą anonimowo dokuczyć wysoko postawionym osobom, a przy okazji udowodnić sobie, że nie są tylko trybikami napędzającymi sukces wielkich korporacji.

28 lipca 2024

Droga Kości - Christopher Golden

 

Wydawnictwo: Mova
Liczba stron: 288
Pierwsze wydanie: 2022
Polska premiera: 2023

Ostatni tydzień upłynął pod znakiem okropnych, męczących upałów, więc postanowiłam dla odmiany zanurzyć się w akcję powieści rozgrywającej się na dalekiej Syberii, gdzie mróz trzaska, zimno wciska się w każdy zakamarek ciała, a wyjście bez odpowiedniej odzieży, nawet na kilka minut, może poskutkować odmrożeniami. Głównymi bohaterami są Felix Teigland, który marzy o zrobieniu dokumentu o życiu w regionie Traktu Kołymskiego nazywanego też Drogą Kości oraz operator kamery, a prywatnie jego przyjaciel Jack Prentiss.  Dla Teiga ten projekt to ostatnia szansa na odbicie się od zawodowego dna, wyjście z długów i udowodnienie, że ma nosa do intrygujących tematów, które spodobają się widzom. Mężczyzna od lat zafascynowany jest zjawiskami nadprzyrodzonymi, więc opowieści o duchach nawiedzających słynną Drogę Kości są dodatkową motywacją do nakręcenia filmu. Kiedy mężczyźni wraz z lokalnym przewodnikiem docierają do niewielkiego miasteczka, orientują się, że coś jest nie w porządku. Zdaje się, że nikogo z mieszkańców nie ma w domu, mimo że w oknach palą się światła i wszystko wygląda tak jakby wyszli dosłownie na chwilę. Ale dokąd można pójść na tym lodowym pustkowiu? Wkrótce bohaterowie przekonują się, że w ludowych opowieściach grozy jest sporo prawdy. Muszą stoczyć walkę na śmierć i życie, ale przede wszystkim jak najszybciej wydostać się z obszaru działania tajemniczej siły.

21 lipca 2024

My, skrajnie otyli - Magdalena Gajda

 

Wydawnictwo: RM
Liczba stron: 288
Pierwsze wydanie: 2024

Sięgając po tę książkę, można przeczytać, że to pierwszy reportaż o Polakach chorych na otyłość skrajnie olbrzymią. Aż dziwne, że nikt wcześniej nie zajął się tym tematem na poważnie. W trakcie lektury dowiedziałam się, że nie ma nawet statystyk dotyczących liczby osób, których masa ciała wskazuje już na otyłość tego typu. Wszelkie dane dotyczą otyłości ogólnie, a osoby ważące sto pięćdziesiąt, dwieście lub więcej kilogramów są często pozostawione zupełnie same sobie. Być może ktoś teraz pomyśli, że takich ludzi nie ma wielu, dlatego nikt się specjalnie nie przejmuje brakiem statystyk czy systemowego planu leczenia. Magdalena Gajda udowadnia w tej książce, że to błędne przekonanie, ponieważ chorzy na otyłość skrajną są wśród nas. To nie muszą być osoby, które nie są już w stanie wyjść z domu czy podnieść się z łóżka jak to jest przedstawiane w amerykańskich programach emitowanych przez stację TCL. To nasi sąsiedzi, współpracownicy, bliscy, często my sami, którzy nie chcemy przyznać, że mamy problem wymagający leczenia.

16 lipca 2024

Ostatni - Hanna Jameson

 

Wydawnictwo: Czarna Owca
Liczba stron: 420
Pierwsze wydanie: 2019
Polska premiera: 2020

Nie mogłam przejść obojętnie obok książki promowanej jako połączenie kryminału i powieści postapokaliptycznej.  Dla mnie takie hasło brzmi bardzo interesująco i jak tylko dowiedziałam się o istnieniu tego tytułu, wiedziałam, że na pewno po niego sięgnę. Głównym bohaterem i narratorem zarazem jest Jon Keller –  amerykański historyk, który przyjechał do Szwajcarii na konferencję. Zatrzymał się w jednym z hoteli oddalonych od centrum miasta, a kiedy zszedł na śniadanie i spokojnie popijał poranną kawę, zorientował się nagle, że stało się coś złego. Siedzący obok ludzie zaczęli głośno rozmawiać, wpatrując się w swoje telefony. Jakaś kobieta rozpłakała się, a zaszokowana obsługa zastygła przed telewizorem, na którym wyświetlał się program informacyjny. Stało się. Najpierw Waszyngton, a później inne miasta na świecie zostały zaatakowane bronią nuklearną. W hotelu wybuchła panika, większość gości natychmiast rzuciła się do ucieczki. Jon natomiast zupełnie stracił poczcie czasu, zdolny myśleć tylko o swojej żonie i córkach. Kiedy minął pierwszy szok okazało się, że w hotelu zostało około dwudziestu osób. Większość w złej kondycji psychicznej, załamana i wciąż niedowierzająca w to co się stało, ale gotowa walczyć o przetrwanie. Pewnego dnia w zbiorniku na wodę zostają znalezione zwłoki małej dziewczynki. Jon postanawia, że dowie się, kto jest odpowiedzialny za jej śmierć, nawet jeśli będzie to ostatnia rzecz jaką zrobi w życiu.

12 lipca 2024

Nasze małe kłamstwa - Sue Watson

 

Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 384
Pierwsze wydanie: 2018
Polska premiera: 2019

Często narzekam na przeczytane kryminały i thrillery, wytykając poszczególnym autorom błędy, nieścisłości logiczne albo przedziwne pomysły na zawiązanie akcji, ale nadal wracam do tych gatunków i wciąż daję się zwieść okładkowym opisom sugerującym, że dana książka to mroczna i trzymająca w napięciu historia, którą zapamiętam na długo. Takie oczekiwania miałam również w stosunku do Naszych małych kłamstw, ale jak już możecie się domyślić, nie zostały spełnione. Główną bohaterką jest Marianne, która za życiowy cel obrała sobie dogadzanie mężowi i dzieciom. Simon jest wziętym chirurgiem, właśnie stara się o awans, pracuje pod dużą presją i nie ma czasu, żeby zajmować się dziećmi. Uważa, że to jego żona powinna zadbać o to, by w domu zawsze było czysto, obiad podany na stole tylko czekał na powrót głowy rodziny, a uśmiechnięte dzieci cichutko odrabiały lekcje. Marianne zgadza się z jego wizją małżeństwa i stara się wykonywać wszystkie domowe obowiązki, pilnować sześcioletnich bliźniaków oraz nie stracić kontaktu z nastoletnią Sophie, która ostatnio jest przygaszona i milcząca. Niestety bohaterka często ma wrażenie, że rzeczywistość ją przytłacza. Sięga wówczas po leki pomagające jakoś przetrwać dzień, ale i to przestaje wystarczać, zwłaszcza odkąd Marianne podejrzewa, że jej mąż ma romans z piękną koleżanką po fachu o imieniu Caroline.

3 lipca 2024

Trzynasta opowieść - Diane Setterfield

 

Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 448
Pierwsze wydanie: 2006
Polska premiera: 2006

Margaret Lea pracuje w antykwariacie ojca. Książki towarzyszyły jej odkąd tylko nauczyła się czytać. Kobieta znajduje w nich ukojenie, radość, pasję, zawsze ma pod ręką jakiś tytuł. Pewnego dnia bohaterka otrzymuje list od znanej pisarki, która składa Margaret dość osobliwą propozycję. Otóż słynna Vida Winter pragnie, by ktoś napisał jej biografię, a dokładniej by tą osobą była właśnie Margaret, mimo że nie jest profesjonalną biografką i nie ma wielkich sukcesów na koncie. Początkowo zakochana w książkach panna Lea opiera się, ale ostatecznie wyjeżdża do posiadłości pani Winter i zaczyna słuchać historii jej życia, by później jak najwierniej przelać wszystko na papier. Tak dowiaduje się o rodzinie Angelfield, która przed laty zamieszkiwała okazałą posiadłość o tej samej nazwie. Jak urzeczona słucha o niesfornych bliźniaczkach Adeline i Emmeline, ich porywczym wuju Charliem oraz matce Isabelle, która trafiła do zakładu dla obłąkanych. Margaret próbuje połączyć tę historię z życiorysem pisarki, a przy okazji odkrywa, że jej własna przeszłość domaga się głosu.