Osiemdziesięcioczteroletnia Muriel Margaret McAuley całe życie spędziła w niewielkiej nadmorskiej wiosce o nazwie Witchaven i nie spodziewała się, że na stare lata przyjdzie jej walczyć o ten swój kawałek ziemi. Cicha, spokojna okolica zmieniła się nie do poznania odkąd amerykański biznesmen postanowił kupić cały teren, wyburzyć budynki i postawić na ich miejscu kompleks rozrywkowy. Mieszkańcy wioski otrzymali atrakcyjne propozycje wykupienia swoich domów, więc prawie wszyscy ulegli namowom przybysza. Jedynie Muriel oraz jej najbliższy sąsiad Arthur zdają się odporni na naciski bogacza. To jednak nie wystarczy, ponieważ nasłani przez niego ludzie zrobią wszystko, żeby wykurzyć staruszkę ze swojej działki. Począwszy od całodobowego hałasu wydawanego przez wielkie maszyny poprzez codzienne nagabywanie i ponawianie oferty aż do nielegalnych metod oraz prób wysłania Muriel na tamten świat. Zapewne kobieta szybko padłaby ofiarą bezwzględnego Patricka Granta, gdyby nie pewien stwór, którego spotyka na plaży. Bezbronny, galaretowaty potwór zostaje wyrzucony na brzeg, ale kiedy Muriel postanawia się nim zaopiekować, wraca do formy, stanowiąc zagrożenie dla każdego, kto zbliży się do kobiety.
Dosiakowe Królestwo
27 lutego 2026
Haar - David Sodergren
20 lutego 2026
Dziki, mroczny brzeg - Charlotte McConaghy
Niewielka wyspa u wybrzeży Antarktydy jest tyleż pięknym, co niegościnnym miejscem. Zamieszkująca ją rodzina Saltów przyzwyczaiła się do surowości i gwałtowności natury obecnej na Shearwater. Ich zadaniem jest konserwacja banku nasion założonego na wyspie, więc nawet dzieci wiedzą, że każdego dnia muszą wykonywać konkretne obowiązki. Jeszcze parę miesięcy temu na miejscu przebywała grupa naukowców, ale szybko zmieniający się klimat sprawił, że warunki stały się zbyt niebezpieczne, by kontynuowano projekt. Został jedynie Dominic oraz trójka jego dzieci. Po jednym z wyjątkowo silnych sztormów na brzeg wyrzucone zostaje ciało kobiety. Jakimś cudem nieznajoma przeżyła katastrofę, a dzięki opiece ze strony Saltów, zaczyna dochodzić do zdrowia. Przedstawia się jako Rowan i utrzymuje, że na Shearwater rozbiła się przypadkiem. Nie wydaje się to możliwe, ponieważ w promieniu setek kilometrów nie ma innego lądu, do którego kobieta mogłaby zmierzać. Obecność Rowan zmienia dynamikę relacji panujących między ojcem a dziećmi. Bohaterów otaczają tajemnice oraz traumy z przeszłości, a gdy okazuje się, że Dominic również ma coś do ukrycia atmosfera niebezpiecznie się zagęszcza.
14 lutego 2026
Przeprawa - Matt Brolly
Ostatnio czytałam sporo thrillerów, a dużo mniej kryminałów i zatęskniłam za historią o zbrodni, w której policja prowadzi śledztwo przeciwko jakiemuś nieuchwytnemu zabójcy. Wybrałam pierwszy tom serii o inspektor Louise Blackwell pracującej od półtora roku w niewielkim nadmorskim miasteczku Weston-super-Mare. Bohaterka wciąż nie umie odnaleźć się w nowym środowisku, a dla jej współpracowników nie jest tajemnicą, że trafiła tutaj, ponieważ została zesłana przez przełożonych za nieudaną akcję w Bristolu. Pewnego październikowego dnia na plaży pojawiają się okaleczone zwłoki starszej kobiety. Veronica Lloyd mieszkała sama, nie miała rodziny, ale udzielała się w lokalnym kościele, a przez znajomych została określona jako niezwykle obowiązkowa, czasem być może nieco zbyt surowa w swoim podejściu do innych. Niemniej zdaje się, że nikt nie miał motywu, by pozbawić ją życia w tak okrutny sposób. Wkrótce pojawiają się kolejne ofiary, a kierująca śledztwem inspektor Blackwell zaczyna podejrzewać, że rozwiązania zagadki należy szukać w przeszłości mieszkańców wyspy. Louise ściga się z czasem, gdyż morderca nie ustaje w swoich działaniach, a przełożeni znów patrzą kobiecie na ręce, czekając aż popełni błąd, by odebrać jej śledztwo i raz na zawsze pogrzebać policyjną karierę.
3 lutego 2026
Nie czekam na szklankę wody. O świadomej niedzietności - Katarzyna Tubylewicz
Książka Katarzyny Tubylewicz zwróciła moją uwagę jak tylko pojawiła się w zapowiedziach wydawniczych, ponieważ temat nieposiadania dzieci wywołuje kontrowersje w niektórych środowiskach, rozpalając internetowe dyskusje do czerwoności. Byłam więc ciekawa jak autorka podeszła do tego zagadnienia i jaką perspektywę przedstawi, zwłaszcza że opis obiecuje porównanie podejścia do rodzicielstwa w Polsce i w Szwecji, z którą Tubylewicz jest związana od długiego czasu. Okazuje się jednak, że chyba nieco za dużo sobie wyobrażałam i zbyt wiele oczekiwałam od tej publikacji, ponieważ miałam wrażenie, że autorka raczej prześlizguje się po temacie niż analizuje, dlaczego wiele kobiet z krajów rozwiniętych nie chce rodzić i wychowywać dzieci, jak ich decyzja jest przyjmowana przez otoczenie oraz czy naprawdę mniejsza liczba urodzeń będzie miała katastrofalne skutki dla naszego społeczeństwa.
28 stycznia 2026
Zbrodnie zimową porą - Agatha Christie
Lata temu przeczytałam praktycznie wszystkie książki Agathy Christie i pokochałam jej twórczość do tego stopnia, że kryminał stał się moim ulubionym gatunkiem. Uwielbiam jej styl pisania, elegancję z jaką w powieściach dochodzi do zbrodni, a także przenikliwość umysłów genialnych bohaterów takich jak Panna Marple czy Herkules Poirot. Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem ponownej lektury jej dzieł, ale wciąż odkładam to zadanie, obawiając się, że drugie spotkanie z ulubionymi historiami może nie być tak satysfakcjonujące jak za pierwszym razem. Postanowiłam zrobić mały eksperyment i na początek wybrałam zbiór opowiadań złożony z tekstów, które już wcześniej znalazły się w różnych tomach. Znajdziemy tu bowiem historie opublikowane m.in. w książkach takich jak Wczesne sprawy Poirota, Śledztwo na cztery ręce, Detektywi w służbie miłości czy Poirot prowadzi śledztwo. Tytuł zbioru wskazuje, że wszystkie opowiadania powinny rozgrywać się w zimowej scenerii, ale w większości przypadków pora roku nie ma specjalnego znaczenia dla fabuły, więc ostrzegam, jeśli bardzo liczycie na zimową atmosferę.
23 stycznia 2026
Star Wars: Ahsoka - Emily Kate Johnston
18 stycznia 2026
Wypadek - Freida McFadden
Nie jestem fanką powieści Freidy McFadden, ale sięgnęłam po Wypadek, ponieważ książka znalazła się na liście nominowanych w plebiscycie Goodreads. Gwoli ścisłości dodam, że jeszcze dwa inne dzieła autorki również konkurowały o miano najlepszego thrillera, ale do tego tytułu przyciągnęła mnie zimowa sceneria. Lubię historie, w których bohaterowie zostają odcięci od świata przez pogodę albo zmagają się z żywiołami, więc wybór padł na opowieść o Tegan, która w ósmym miesiącu ciąży wybrała się w długą podróż samochodem, ale niestety nie dotarła do celu. Kobieta znajduje się w bardzo nieciekawej sytuacji finansowej i zawodowej, jej jedyną nadzieją jest zatrzymanie się na jakiś czas u brata. Wyrusza późnym popołudniem, ignorując ostrzeżenia o zbliżającej się śnieżycy, a na dodatek postawia zjechać z autostrady w nadziei, że skrót pozwoli jej nadrobić stracony czas. Jednak trudne warunki atmosferyczne oraz chwila nieuwagi powodują, że Tegan traci panowanie nad kierownicą i uderza w przydrożne drzewo. Kiedy odzyskuje przytomność, uświadamia sobie, że samochód absolutnie nie nadaje się do jazdy, a ona nie jest w stanie wydostać się z niego o własnych siłach. Niespodziewany ratunek nadciąga ze strony mężczyzny, który akurat przejeżdża obok. Hank zabiera Tegan do domu, obiecując, że jego żona zaopiekuje się nią do czasu aż pogoda się poprawi i będzie można pojechać do szpitala. Bohaterka z wdzięcznością przyjmuje pomoc, ale wkrótce przekonuje się, że nie jest ona bezinteresowna.






