Wydawnictwo: Bukowy Las
Liczba stron: 264
Pierwsze wydanie: 2013
Polska premiera: 2015
Po książkę Kass Morgan sięgnęłam głównie dlatego że na jej podstawie powstał serial, który mam zamiar obejrzeć w niedalekiej przyszłości. Postanowiłam zachować „słuszną” kolejność i najpierw poznać powieść, a potem zobaczyć tę historię na ekranie, ale nie wiem czy to była dobra decyzja, ponieważ dzieło amerykańskiej pisarki niespecjalnie przypadło mi do gustu. Oczywiście wiedziałam, że Misja 100 to raczej lekka młodzieżówka, więc nie nastawiałam się na obcowanie z wielką literaturą, ale mimo wszystko liczyłam na coś więcej. Zacznę od ogólnego stwierdzenia, że autorka miała ciekawy pomysł, ale zawiodło wykonanie.
