Wydawnictwo: Czarna Owca
Liczba stron: 336
Pierwsze wydanie: 2015
Polska premiera: 2015
Małżeństwo Sary i Angusa Moorcroftów przeszło najtrudniejszą próbę, jaką los może zgotować parze wiodącej szczęśliwe życie rodzinne. Rok temu bohaterowie stracili córkę. Sześcioletniej Lydii przydarzył się tragiczny wypadek i mimo wysiłków lekarzy, nie udało się jej uratować. Od tamtego zdarzenia nic już nie jest takie samo ani dla Sary, ani dla Angusa, a już na pewno nie dla ich drugiej córki Kirstie, która nie potrafi normalnie funkcjonować bez siostry bliźniaczki. Rodzina rozsypała się niemal zupełnie, ale mówi się, że czas leczy rany, więc po trzynastu miesiącach od tragedii, bohaterowie chcą zacząć od nowa. Wiedzą, że nie ma powrotu do przeszłości, więc postanawiają zupełnie zerwać z dawnym życiem. W tym celu sprzedają luksusowy dom w Londynie i przenoszą się na małą maleńką wyspę. Pobyt w miejscu prawie odciętym od świata ma im pomóc w odnalezieniu równowagi i odbudowie relacji. Niestety już pierwszego dnia okazuje się, że rzeczywistość odbiega od wyobrażeń, a nadzieje pokładane w przeprowadzce boleśnie zderzają się z pojawiającymi się na każdym kroku problemami. Czy któreś z małżonków coś ukrywa? Dlaczego Kirstie zachowuje się coraz bardziej niepokojąco? Czy w dniu śmierci Lydii wydarzyło się coś, co zostało zatajone?






