25 stycznia 2024

Błękitny zamek - Lucy Maud Montgomery

 

Wydawnictwo: Świat Książki
Liczba stron: 240
Pierwsze wydanie: 1926
Polska premiera: 1926

Jako dziecko lubiłam powieści Lucy Maud Montgomery, chociaż nigdy wszystkich nie przeczytałam, a po latach, niewiele pamiętam nawet ze słynnego cyklu o Ani. Postanowiłam zatem wrócić do twórczości cenionej pisarski, przy okazji realizując też postanowienie o częstszym sięganiu po klasykę literatury. Wybrałam Błękitny zamek, ponieważ zaciekawiła mnie wzmianka o niespełna trzydziestoletniej Joannie Stirling, która musi mierzyć się z nieprzychylnymi komentarzami rodziny dotyczącymi jej staropanieństwa. Joanna, w domu nazywana Bubą, nigdy nie była poważnie traktowana ani przez matkę, ani liczne ciotki czy kuzynki. Wydaje się, że ród Stirlingów za codzienną rozrywkę obrał sobie drwiny z bohaterki. Jednak kiedy Joanna słyszy diagnozę lekarską, zgodnie z którą jej słabe i schorowane serce wytrzyma nie dłużej niż rok, postanawia wziąć życie we własne ręce. Ku wielkiemu zdumieniu rodziny kobieta przestaje zważać na konwenanse, zaczyna wyraźnie mówić to, co myśli, a także postępować w sposób jaki uważa za słuszny.

15 stycznia 2024

Przegryw: Mężczyźni w pułapce gniewu i samotności - Aleksandra Herzyk, Patrycja Wieczorkiewicz

 

Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 360
Pierwsze wydanie: 2023

W pierwszy dzień nowego roku skończyłam czytać reportaż o społeczności inceli i tzw. przegrywów, czyli mężczyzn przekonanych, że ze względu na rzekomo nieatrakcyjny wygląd, brak pieniędzy, dobrego zawodu i ogólnie pojętego powodzenia, nigdy nie stworzą związku z kobietą. Dokładne zdefiniowanie kim są incele i przegrywi, a także ustalenie czy można stosować te terminy wymiennie na określenie tej samej grupy, nie jest łatwe. Wydaje się jednak, że główną cechą charakteryzującą inceli jest mimowolny celibat. Mężczyźni ci są przekonani, że ze względu na swój wygląd, nie mają szans na zdobycie erotycznych doświadczeń. Często przejawiają też mizoginistyczne poglądy oraz wygłaszają skrajnie niepochlebne opinie na temat kobiet. Natomiast hasło przegryw dotyczy nieco szerszej grupy mężczyzn, którzy uważają, że nie czeka ich już nic dobrego w życiu. Nie mają pracy albo zarabiają niewiele, nie udało im się stworzyć związku, nie mają zainteresowań, z trudem nawiązują nowe znajomości. Autorki książki przez kilkanaście miesięcy obserwowały tzw. przegrywosferę, a także rozmawiały z wieloma osobami udzielającymi się w serwisach społecznościowych,  na forach, grupach facebookowych itd., zapoznając się z ich sposobem widzenia rzeczywistości.

10 stycznia 2024

Osada - Michał Śmielak

 

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Liczba stron: 320
Pierwsze wydanie: 2023

W ostatnim czasie nie miałam zbyt dobrych doświadczeń z polskim kryminałem, bo okazało się, że sporo popularnych i polecanych tytułów nie wpisuje się w mój gust. Na koniec roku postanowiłam jednak po raz kolejny sięgnąć po kryminalną powieść rodzimego autora, ponieważ zaintrygowała mnie wzmianka o zimie stulecia. Michał Śmielak wykorzystał fakt, że na przełomie 1978 i 1979 roku roku miała miejsce anomalia pogodowa w postaci bardzo obfitych opadów śniegu obejmujących całą Polskę. Do tego długo utrzymujący się mróz oraz silny wiatr doprowadziły do paraliżu kraju. Na potrzeby powieści autor nieco przyśpieszył tę niesprzyjającą aurę, więc biały puch odcina mieszkańców wioski położonej u stóp Karkonoszy już w Święta Bożego Narodzenia. Bohaterowie są przyzwyczajeni do trudnych warunków, więc pewnie zima stulecia nie zrobiłaby na nich wrażenia, gdyby nie brutalne morderstwo, do którego dochodzi w pierwszy dzień świąt. Ciało młodej dziewczyny zostaje znalezione na środku wsi. Kto mógł dopuścić się takiej zbrodni? Jaki miał motyw? Młody milicjant Jan Ryś miał nadzieję, że spędzi z rodziną spokojne święta, ale nic bardziej mylnego. Musi znaleźć mordercę zanim ten znów zaatakuje.

6 stycznia 2024

Decyzja - Charlotte Link

 

Wydawnictwo: Sonia Draga
Liczba stron: 488
Pierwsze wydanie: 2016
Polska premiera: 2018

Jestem fanką twórczości Charlotte Link i chociaż wciąż nie poznałam wszystkich jej książek, regularnie sięgam po kolejne powieści, licząc na dobrze napisany i wciągający thriller z wątkami obyczajowymi. Zdecydowałam się na lekturę Decyzji, ponieważ akcja rozgrywa się tuż przed Świętami Bożego Narodzenia, więc uznałam, że będzie pasować idealnie. Głównym bohaterem jest Simon, który postanawia spędzić święta z dziećmi na południu Francji. Od czasu rozwodu jego kontakt z córką i synem znacznie osłabł, więc ferie zimowe mają być okazją do podreperowania rodzinnych więzi. Niestety dzieci odwołują przyjazd, sprawiając, że przed Simonem rysuje się perspektywa samotnych świąt. Rozżalony mężczyzna wybiera się na spacer po plaży, trafiając w sam środek awantury pomiędzy młodą kobietą, a zarządcą letnich apartamentów, który głośno oznajmia, że złapał włamywaczkę i zaraz wezwie policję. Nieznajoma słania się na nogach, jest blada i wyraźnie widać, że nie czuje się dobrze. Niespodziewanie dla samego siebie, Simon interweniuje. Płaci za zniszczony zamek, obłaskawiając tym samym zarządcę, który rezygnuje z wzywania policji. Zaprasza przemoczoną i wymizerowaną Nathalie do domu. Tam dowiaduje się, że kobieta ma poważne problemy, gdyż jest ścigana przez brutalnych przestępców, którzy nie zawahają się odebrać życie, by chronić swoje interesy.

2 stycznia 2024

Nowy rok, stara ja, czyli podsumowanie 2023

 

Rok 2023 minął mi w zawrotnym tempie. Trochę przeraża mnie to, że nawet nie wiem kiedy uciekło te dwanaście miesięcy😦. Też macie takie wrażenie czy tylko mnie rok 2024 zaskoczył jak zima drogowców? Pod względem życiowym to był okres stabilizacji, co odzwierciedla liczba przeczytanych książek. Wielokrotnie pisałam, że nie potrafię skupić się na czytaniu, kiedy mam poważne problemy, zmartwienia albo zmagam się z długotrwałym stresem. W 2023 roku przeczytałam 52 książki, czyli o 13 więcej niż w 2022, co oznacza, że jestem w dobrej formie. Oby tak dalej! Zamierzałam poznać minimum 40 pozycji, więc jestem naprawdę zadowolona, że tak dobrze mi poszło. W tym roku również ustawiam wyzwanie na Goodreads z liczbą 40 lektur. To wydaje mi się optymalnym i osiągalnym wynikiem dla mnie, zwłaszcza że od książek odciągają mnie też inne zainteresowania i nie wyobrażam sobie, że w każdej wolnej chwili "muszę" czytać.